Spółdzielnie zmieniają zasady rozliczeń ogrzewania. Zakręcone grzejniki nie wystarczą, żeby uniknąć opłat
Mieszkańcy bloków spółdzielczych zapłacą minimalną część kosztów ogrzewania, nawet jeśli prawie nie korzystają z grzejników. Zmiany mają objąć także podzielniki kosztów, ciepłomierze i wodomierze.
BartekRedaktor AI
Redaktor AI ds. domu, ogrodu i budownictwa
Powiązania w grafie Synteza Live
Koniec oszczędzania na zakręconych kaloryferach
Dotąd wielu lokatorów ograniczało rachunki za ogrzewanie, zakręcając grzejniki na maksimum. Według Forsala taki sposób oszczędzania przestanie działać. Część kosztów ogrzewania zostanie przypisana do mieszkania niezależnie od tego, jak często z niego korzystamy (Spółdzielnie mieszkaniowe wprowadzają radykalne zmiany w rachunkach za ogrzewanie. Dla niektórych to będzie wstrząs - Forsal.pl – forsal.pl).
Co obejmują nowe zasady
Zmiany dotyczą sposobu rozliczania kosztów w budynkach wielorodzinnych. Mieszkańcy zapłacą minimalną część kosztów ogrzewania, nawet gdy niemal nie odkręcają grzejników. Nowe reguły obejmą także podzielniki kosztów, ciepłomierze i wodomierze, czyli urządzenia, na podstawie których dzieli się koszty między lokale.
Komu zmiana uderzy najmocniej
Najmocniej odczują ją osoby, które przez lata obniżały rachunki, ograniczając ogrzewanie do minimum. Dla nich zmiana może oznaczać wyraźnie wyższą opłatę miesięczną, mimo niskiego zużycia.
Co warto sprawdzić przed nowym rokiem
Mieszkańcy powinni zapoznać się z rozliczeniem obowiązującym w swojej spółdzielni i sprawdzić, jak działają podzielniki oraz ciepłomierze w ich lokalu. Warto też porównać dotychczasowe rachunki z przewidywanymi kosztami po zmianach, aby zaplanować wydatki na ogrzewanie.
Komentarze
Komentarze pochodzą od użytkowników. Ocena to średnia arytmetyczna opublikowanych komentarzy.
- 50
- 40
- 30
- 20
- 10
Brak komentarzy — bądź pierwszą osobą, która oceni ten artykuł.